Link do strony z encyklikamii


Na stronach znajduje się międzyinnymi zbiór wielu przedsoborowych encyklik.
encykliki 1
encykliki 2
encykliki 3

Powrót


Komunia św. nie dla zwolenników aborcji

Katolicy, którzy publicznie bronią aborcji, nie mogą przyjmować Komunii św. - potwierdził nowy prefekt Najwyższego Trybunału Sygnatury Apostolskiej abp Raymond Burke. W wywiadzie dla włoskiego miesięcznika "Radici Cristiane" (Korzenie chrześcijańskie) amerykański hierarcha podkreślił, że nie istnieje prawo do otrzymania Komunii św., zaś udzielający jej szafarz powinien jej odmówić do czasu, gdy proszący o nią zwolennik aborcji "zmieni swoje życie". Abp Burke wyjaśnił, że Komunia św. jest aktem miłości Boga. To Chrystus daje się nam w swoim Ciele i swojej Krwi. "Dlatego nie możemy nigdy powiedzieć, że mamy prawo do otrzymania Komunii św. Za każdym razem, gdy się do Niego zbliżamy, powinniśmy odczuwać własną niegodność" - zaznaczył prefekt Trybunału. Dodał, że świadome przyjmowanie Komunii w stanie grzechu śmiertelnego jest świętokradztwem. "Jeśli wiemy, że popełniliśmy grzech śmiertelny, powinniśmy najpierw się wyspowiadać i uzyskać rozgrzeszenie, zanim przystąpimy do sakramentu eucharystycznego" - stwierdził abp Burke. Jako przykład takiego świętokradztwa podał przyjmowanie Komunii św. przez funkcjonariusza publicznego, który świadomie wspiera działania sprzeczne z odwiecznym prawem Bożym, takie jak publiczne wspieranie aborcji. "Osoba, która w taki sposób popełnia grzech, powinna być publicznie upomniana w ten sposób, że nie będzie otrzymywać Komunii św. aż do czasu, gdy zmieni swoje życie" - zaznaczył 60-letni hierarcha, który do niedawna był metropolita Saint Louis. Gdy jednak osoba taka trwa w publicznym grzechu śmiertelnym i mimo to chce przyjąć Komunię św., jej szafarz ma obowiązek odmówić, "przede wszystkim dla zbawienia tej osoby poprzez powstrzymanie jej od popełnienia świętokradztwa". Zdaniem abp. Burke, skandalem jest nie tyle nieudzielenie komuś Komunii św., ile raczej fakt, ze ktoś myśli, iż może ją otrzymać w stanie grzechu śmiertelnego. Najwyższy Trybunał Sygnatury Apostolskiej, którego prefektem abp. Burke został 27 czerwca br., jest sądem najwyższym Kościoła katolickiego. Obecny kształt, nazwę, zadania i miejsce tego urzędu w strukturze Kurii Rzymskiej nadała mu konstytucja apostolska Jana Pawła II "Pastor Bonus" z 28 czerwca 1988 r. Zgodnie z tym dokumentem Trybunał jest najwyższą instancją odwoławczą w Kościele, rozpatrującą wyroki i sprawy orzeczone przez inne sądy bądź urzędy kurialne. Chodzi zwłaszcza o odwołania od orzeczeń o unieważnienie małżeństwa bądź w innych sprawach, wydane przez Trybunał Roty Rzymskiej.

KAI

Powrót


Msza Św. w kaplicy warszawskiego przeoratu.

Powrót


Ultimatum ciag dalszy

Znamy już prawdziwe warunki postawione Bractwu przez Rzym. Są one dość ogólne i polegają na uznaniu przez Bractwo autorytetu Ojca Świętego czy nie stawianiu się ponad Magisterium. Rzecz doprawdy dla Bractwa oczywista. Biskup Fellay odpowiedział już na wystosowane ultimatum i potwierdził, że Bractwo oczywiscie uznaje autorytet Ojca Świętego i nie zamierza ustanawiać niezależnego magisterium. Należałoby jednak zauważyć, że to pewnego rodzaju curiosum - gdyż to Sobór Watykański II postawił się ponad prawie dwutysiącletnim Magisterium Koscioła Katolickiego, a nie Bractwo. Logiczny porządek został wiec odwrócony w tym ultimatum do góry nogami. Nie pierwszy raz zresztą obecne autorytety watykańskie mają na bakier z logika. Módlmy się jak zawsze w intencji Kościoła i Bractwa. Królowo Kościoła Świetego, módl sie za nami!

Oto oficjalne stanowisko Bractwa z informacyjnego serwisu Bractwa, DICI:

4 czerwca 2008 roku, na prośbę kardynała Dario Castrillóna Hoyosa, prefekta Papieskiej Komisji Ecclesia Dei, przełożony generalny Bractwa Świętego Piusa X, bp Bernard Fellay, udał się do Rzymu wraz ze swoim drugim asystentem, księdzem Alanem Markiem Nély. W czasie spotkania zostało mu przedstawione memorandum w formie ultimatum, z wymogiem odpowiedzi na koniec czerwca. 23 czerwca, wbrew zwyczajom, włoski dziennik Il Giornale zdradził istnienie tego ultimatum i podał jego zawartość następnego dnia w swoim wydaniu internetowym. Informacje w następnych dniach powtarzała cała miedzynarodowa prasa. Tak też do naglacej formy ultimatum dołączyła się medialna presja. Dokument kardynała Castrillóna Hoyosa wysuwał pieć zadań: poza pozytywną odpowiedzią wymaganą na koniec czerwca, Bractwo w osobie swojego przełożonego generalnego miało się zobowiązać

(1) do " odpowiedzi proporcjonalnej do hojnosci Papieża " ;
(2) do " unikania wszelkiej publicznej działalności godzącej w szacunek do osoby Ojca Świętego i sprzecznej z kościelną miłością " ;
(3) do " unikania podawania się za magisterium wyższe od nauczania Ojca Świętego i ukazywania Bractwa jako będącego w opozycji do Kościoła " ;
(4) do " okazania woli uczciwego działania w pełnej kościelnej miłości i w szacunku dla autorytetu Wikariusza Chrystusa ".


Należy zauważyć, że ogólny, by nie powiedzieć niejasny, charakter sformułowanych wymagań kontrastuje z naglącym terminem ultimatum. Te warunki wydają się mieć na celu stworzenie odpowiedniej atmosfery do późniejszych rozmów, nie zaś uzyskanie dokładnych zobowiazań dotyczących konkretnych zagadnień. Bractwo Świętego Piusa X pragnie, by ten dialog toczył się na płaszczyźnie doktrynalnej i objał wszystkie pytania, które, jeśli się je będzie omijać, mogą uczynić nietrwałym kanoniczny status ustanowiony w pośpiechu. Bractwo uważa, że uprzednie zniesienie dekretu ekskomuniki z 1988 roku byłoby korzystne dla spokojnych rozmów.
Bractwo Świetego Piusa X nie ma ambicji stawiania się na miejscu magisterium wyższego od nauczania Ojca Świętego, nie pragnie też przeciwstawiać się Kościołowi. Jak jego założyciel, pragnie ono przekazać to, co otrzymało, to znaczy " to, co zawsze, wszędzie i przez wszystkich było wyznawane ". Czyni swoim wyznanie wiary arcybiskupa Marcelego Lefebvre'a, wysłane do Pawła VI 24 września 1975 roku: " To swemu Wikariuszowi Jezus Chrystus powierzył zadanie utwierdzania swych braci w wierze, i od niego też wymaga, aby każdy biskup wiernie strzegł depozytu, według słów świętego Pawła do Tymoteusza ".
W taki właśnie sposób biskup Fellay odpowiedział na ultimatum w liście adresowanym do Benedykta XVI w czwartek 26 czerwca 2008 roku. Kardynał Castrillón Hoyos jedynie potwierdził otrzymanie tej odpowiedzi nastepnego dnia.

za serwisem: Tradycja Katolicka


DICI 05.07.2008 - http://www.dici.org/actualite_read.php?id=1715

Powrót


Bp Bernard Tissier de Mallerais:


Zagadnienie jurysdykcji zastępczej.

Powrót


Intencja Krucjaty Różańcowej na wrzesień:

Za szkoły

Powrót


Kościół przesiąknięty modernizmem

abp Marceli Lefebvre


Kościół przesiąknięty modernizmem

Powrót


Święcenia kapłańskie w Krakowie w 1934 r.

Święcenia kapłańskie. W tych dniach J.E. ks. biskup sufragan krakowski Rospond w asyście OO. Kapucynów udzielił w kościele OO. Franciszkanów w Krakowie święceń kapłańskich ośmiu alumnom, pomiędzy którymi znajdowało się trzech Polaków z Ameryki. Podniosła ta uroczystość wywarła silne wrażenie na zebranych licznie członkach rodzin młodych kapłanów i rzeszy pobożnych.

Źródło: Światowid nr 21 (510) - 19.05.1934, str. 24


Źródło informacji: http://20lecie.blogspot.com/2008/04/wicenia-kapaskie.html

Powrót


April 7 th, 2008  •  Posted by Free CSS Templates  •  18 Comments